Logowanie
zapamiętaj mnie
 
Media
Tutaj jesteśmy
Bartek Sibiga

Wiek: 18
Home town: Katowice
Sweet spot: Ustroń
Sponsors: Dr.Zipe

Jak zacząłeś jeździć na tt? Ile to już sezonów i jakie jest twoje najlepsze wspomnienie związane z freeskiingiem?


Na nartach jeżdżę od zawsze. Oczywiście najpierw tyczki, guma i te sprawy, jednak po jakimś czasie zaczyna się to nudzić. Zacząłem szukać sportu który by mi naprawdę pasował, na początku była deskorolka, potem myślałem nad snowboardem i w końcu 2 lata temu zdecydowałem sie na narty freestylowe.

Z kim i gdzie lubisz najbardziej jeździć?


Najczęściej siedzę na BK, jest to chyba najpewniejszy spot w okolicach Katowic, śnieg trzyma się najdłużej i ktoś znajomy też zawsze się znajdzie. Jednak jak tylko jest okazja i zbierze się ekipa to robimy wypad gdzieś dalej np.: Czechy, Słowacja. Wszystko zależy od tego gdzie aktualnie stoi jakiś dobry kicker. Często lubię jeździć sam, brak towarzystwa jakoś mi nie przeszkadza. Jeśli chodzi o kumpli to dobrze mi się jeździ z Marcinem - lepsi riderzy zawsze mnie motywują. Oczywiście z Wojarem, z Kotarem (który zawsze ma zajafkę na wyjazd) i z całą ekipą z Kato.

 

Pewnie jako przedstawiciel młodego pokolenia bardziej podoba Ci się kierunek we freeskiingu wyznaczany przez Wallisha i 4bi9..., a może się mylę i wolisz kreślić linie w głębokim puchu?


Wallish niszczy wszystkich! Chociaż freeridem ostatnio też się zajarałem, nie można ciągle skakać. Lubię czasami puścić się w jakiś nieznany teren i nie mieć żadnych ograniczeń.

Pamiętam twoją 10 w Livigno. W październiku na Hinter też konsekwentnie kręciłeś ten trick. Niektórzy nie skaczą więcej niż 9 przodem, 1080 jest dla nich bez stylu. Co ty na to? Jakie tricki Ci się najbardziej podobają?


Masz racje, lubię sie czasem zakręcić. W Livigno pierwszy raz skakałem na tak dużych kickerach i po prostu chciałem sprawdzić ile jestem w stanie wykręcić i zgadzam sie że był to bardziej akrobatyczny wygibas niż normalny skok. Spiny jakoś łatwiej mi przychodzą niż styl nad którym ostro teraz pracuję. Na Hinter próbowałem już łapać graby do tych rotacji jednak nie jest to do końca to o co mi chodzi. Swoją drogą widziałem wiele stylowych 10 przodem na stosunkowo małych kickerach i to, że nie da ich się zrobić stylowo to bzdura. Zresztą wszyscy zobaczą za parę sezonów;)

 

Na edicie podesłanym przez Wojara widać też sporo tricków na railach. Ostatnio stanąłeś nawet na podium imprezy jibbowej. Początek kariery zawodniczej? Masz zamiar dużo startować?


W tym roku mocna ogranicza mnie matura, ale jak tylko będę w Polsce i będzie okazja wystartować to pewnie się tam pojawię. Chociaż na razie wolę skupić się bardziej na treningu niż na zawodach, na które będzie jeszcze czas.


Plany wyjazdowe?


Jeżdżę średnio 3 razy w tygodniu, w weekendy raczej gdzieś w pobliżu. W ferie będę za granicą, pierwszy tydzień w Livigno, drugi jeszcze planuję. Na pewno postaram sie zaliczyć jeszcze jakieś wyjazdy w Alpy w tym sezonie. Na prawdziwe jeżdżenie nastawiam się dopiero po maturce. Dużo water jumps, może jakiś miesiąc na lodowcu. Jedno jest pewne, wolnego czasu nie zmarnuję!


<< powrót
© 2003-10 Ski2Die. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Concept: LeSki&SanczO
Design: SanczO